A ja dzisiaj pojechałem na 7. rano, a wróciłem niedawno. Tak sobie myślę... gość od ustalania miejsca produkcji kiełbasy, to Wojtek... a dzisiaj 13. grudnia...
No nic, hitlerowski grzaniec (z faszystowskiego wina) chrzczony białą cieczą. :

:
Pyszności!