|
ja bym tej wiatrowki od razu nie skreslal. do czech masz niedaleko. kupujesz gladkolufowa - nie trzeba na to pozwolenia - i strzelasz. troche konspiracji przy tym strzelaniu nie zaszkodzi, a ile frajdy ...
skoro wroble dalem rade przepedzic cyklicznymi odstrzalami to i golebie tez mozna
|