ludzie po maturze mowia ze bzdura ale tacy jak ja czyli przed niestety sie obawiaja tym bardziej ze zostalo z 9 dni i licznik bije a ja jeszcze nawet nie zasiadlem , a w klasie ze mnie najgorszy len wiec....
no ale cos tam bedzie
teraz wy
jakie macie refleksje przed/po maturze?
taki topic do rozladowania napiecia