27.04.2003, 19:40
|
#4
|
|
Disce puer.
Data rejestracji: 19.04.2002
Lokalizacja: Wrocław
Posty: 1,240
|
Cytat:
pali napisa***322;(a)
Ja byłem jednym z kłócących się, więc postanowiłem wpierw posłuchać innych. Dużo już zostało powiedziane, więc dorzucę...
To co napisał jasut bardzo mi się podoba i żałuję, że tak nie postąpiłem. Taka była moja pierwsza myśl, ale nie zdzierżyłem wtedy. No i wiele dobrego z tego nie wynikło.
Jasut - tak jak mówię, szacunek dla Twojej wypowiedzi, ale popełniłeś drobny błąd (który oczywiscie nie przeszkadza w zrozumieniu, to tylko błąd językowy). Twój post wygląda na podsumowanie dyskusji, więc to ważne i zwrócę na coś uwagę:
Ignorancja to potężna broń i niewielu potrafi z godnością się z nią zmierzyć.
W/g Kopalińskiego:
ignorancja brak wiedzy, nieświadomość, nieuctwo.
ignorować celowo, świadomie nie zauważać; nie brać pod uwagę, lekceważyć.
ignorant nieuk.
Wtedy, np. "Ignorowanie to potężna broń [...]".
-----------
Nie odbierz tego osobiście, wiem, że nie wypomina się przejęzyczeń, ale pisze to tylko ze wzgledu na niezorientowanych, co do wspomnianego Gandhiego.
Jeśli ktoś nie zetknął się z tą filozofią, polecam dobry tekst, krótki, solidny, wyjaśniający podstawowe kwestie i terminy:
Piotr Frączak, WIZJA SPOŁECZEŃSTWA OBYWATELSKIEGO W TEORII WALKI BEZ UŻYCIA PRZEMOCY
Może nowa dyskusja?
|
Dzięki za sprostowanie, oczywiście masz rację.
Pozdrawiam.
__________________
Skrzynka Jasuta
Ceń słowa. Każde może być twoim ostatnim.
Stanisław Jerzy Lec
|
|
|