29 lipca 1921 roku* w Prószkowie zanotowano w Polsce temperaturę rekordowych 40,2 stopnia. Za 17 dni będzie setna rocznica tego dnia i tak sobie myślę, czy rekord dotrwa niepobity do tego czasu czy nie? Najnowsza prognoza IMGW zapowiada u mnie w środę ponad 37 stopni, do 40 jeszcze trochę zostanie, ale i tak wchodzimy w strefę upałów jak na mój gust ekstremalnych...
*Grzeniu jak zwykle czujny