40 km ode mnie zaczyna się front opadów, który ciągnie się na kolejne 350 km. Widzę go z okna. Ale oczywiście nas nawet nie zahaczy... I tak od kilku dni

Aż się chce wsiąść w samochód i pojechać w kierunku tych chmur, bo tutaj temperatura znów idzie w górę z minuty na minutę...