
po bieganiu
Nimala już z nami nie ma, więc być może zostałem sam na forum z choć czasem biegających, ale muszę powiedzieć, że to uzależnia i łazi za człowiekiem

2 lata temu ostatnio biegałem, ale tylko dwa razy, jak tak z doskoku zaczynam, to zawsze mój ulubiony dystans 12 km

Wtedy było 1:15 i 1:14:36, teraz ważę 8 kg więcej, ale pobiegłem z asystą córy na rowerze i chyba mnie to zdopingowało bo było 1:12:43
Może małe wyjaśnienie dla tych, którzy nie interesują się bieganiem - 1:12:43 na dwunastkę to bardzo słaby czas, zawodowcy tyle mają na półmaratonach (21 km; rekord na tym dystansie to niespełna godzina), ale ja jestem amatorem z nadwagą i jestem z siebie dzisiaj niezwykle zadowolony