Wczoraj zajechałem też po trochę płaskownika do znajomego prowadzącego skład artykułów stalowych, zapytał co u niego robię i radził wrócić za pół roku

Za 6 metrów płaskownika 20x4 zapłaciłem 30 zł.
Sąsiad mówił mi, że jego syn który budował się od 2017 do 2019 płacił za drut zbrojeniowy po niespełna 20 zł (zapewne chodziło o sztukę szóstki czy ósemki), a teraz ten sam kosztuje... 87 zł

Zapomniałem tego znajomego spytać, czy to naprawdę aż taki wzrost, ale jeśli tak...
Swoją drogą na szczęście na razie aż takie wzrosty to tylko niektóre dziedziny, natomiast ja już pamiętam okres transformacji (aczkolwiek oseskiem wówczas byłem) i nie chciałbym powtórki z rozrywki.