Podgląd pojedynczego posta
Stary 15.10.2021, 22:45   #2156
Jarson
Pa rampamer
Zlotowicz
 
Avatar użytkownika Jarson
 
Data rejestracji: 24.10.2006
Lokalizacja: Zachlajki
Posty: 7,539
Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>
Cytat:
Napisany przez joujoujou Podgląd Wiadomości
Na takie dwudziestominutowe miasto to elektryczne najlepsze. A jak jeszcze masz panele PV to już w ogóle...
Gdyby EV kosztowały tyle, co spalinowe, to zgadzam się w stu procentach Do pracy mam 5km i to jest zdecydowanie najdalszy typowy cel podróży. Nawet wojewódzki Lublin mógłbym obskoczyć, w obie strony wraz z jazdą po mieście rzadko przekraczam 200 km, to jest w zasięgu nawet podstawowych elektryków. Natomiast nawet jeśli nie znasz cen jakiegoś produktu bo nigdy się daną rzeczą nie interesowałeś, to zwykle masz jakąś intuicję, ile to może kosztować - jakbyś nigdy nie pił piwa, nagle nabrał ochoty i zobaczył cenę 50 ojro na butelce, od razu wiedziałbyś że to za dużo. Kiedy patrzę na ceny bateriowozów to mam to samo - od razu wiem, że to za dużo.

Cytat:
Napisany przez - Deckard - Podgląd Wiadomości
Nasza Fiescina też nie ma , ale łyka 7,5 PB , jak tak dalej pójdzie to zainwestuje te 2400zł i będzie LPG . Wtedy może się nawet te 9l LPG łykac.
Sam się ostatnio waham, obecne ceny paliwa zachęcają do inwestycji, a nic nie wskazuje, żeby miały spadać. W największym pandemicznym dołku przejazd stu kilometrów clio kosztował mnie niespełna 25 zł. Teraz - 36. W gazie realnie będzie to 26 zł, czyli więcej niż jeszcze niedawno na Pb Cóż, nie mamy jakichś mocno komfortowych czasów...

No nic, bezkofeinowe do meczu Janka z Dawidem
__________________

Jarson jest offline   Odpowiedz cytując ten post