Tak myślałem, że kto jak kto, ale Ty nie wykręciłbyś mi takiego numeru. Za dobrze znasz takie poranki, kiedy dziecioki zapominają, że według podręcznika powinny jeszcze spać
Inka i

, nawadniam się. Czujnik na zewnątrz (schowany między liśćmi, ale na drzewie stojącym na słońcu, to taki misz-masz) pokazuje 37,3 stopnia...