Jeszcze tu o ile dobrze pamiętam nie było nic o stosunkowo nowym pomyśle producentów drukarek, czyli plujkach z "fabrycznym CISS".
Jarsonowa już od dawna naciskała, więc po kilku miesiącach wahań niechętnie, ale kupiłem nową drukarkę - Canona G3460. Miałem w życiu zaledwie dwie atramentówki, obie generalnie dość trwałe, ale zapewne za sprawą nieoryginalnych tuszów w końcu głowice w nich odmawiały posłuszeństwa. Dlatego teraz postanowiłem kupić wynalazek pod tytułem: "mamy model, do którego sami sprzedajemy tusz w butelkach. Kosztuje 2x tyle co zwykły o podobnych możliwościach, ale jeśli się nie zepsuje, to za 4 lata ci się zwróci"
Generalnie tak przedstawiają się moje wrażenia po dosłownie kilku godzinach.
Należy zacząć od kosztów. Po pierwsze sam zakup był dość okazyjny - od jakiegoś czasu w lokalnym sklepie z elektroniką (swojego czasu dość "głośno" reklamowanym) zerkałem na dział drukarek i modele z serii "Eco Tank", "Smart Tank" itp. przynajmniej o ile pamiętam raczej poniżej ~800 zł nie schodziły. Tymczasem G3460 kosztował 699 zł, a dzięki promocji cashbackowej (trwającej do 15 listopada) po rejestracji powinienem dostać zwrot 100 zł. Po drugie - miłym zaskoczeniem dla mnie było to, że nie dość, że już w zestawie znalazł się komplet tuszów w pełnych pojemnościach (po 70 ml dla każdego koloru i aż 135 ml czarny) to jeszcze w zapasie jest druga, również 135-mililitrowa butelka czarnego atramentu. Dla porównania - szwagier jakoś tak niedawno kupił drukarkę z "tradycyjnymi" kardridżami - i tam startówki miały po 2 ml... Po trzecie wreszcie, nawet jak mi się jakimś cudem ta ilość skończy, to komplet oryginalnych tuszów kosztuje 146,96 zł (33 zł za kolor, 47 za czarny).
Potencjalnym pozytywem jest to, że głowice są wymienne, czyli nawet np. zostawienie drukarki odłączonej na dłuższy czas i doprowadzenie do zaschnięcia ich może nie zakończyć żywota drukarki. Może, choć nie wiem czy na pewno, bo z ciekawości spróbowałem znaleźć takie głowice w sprzedaży osobno i na szybko mi się nie udało. Może to za świeży sprzęt, żeby pojawiły się takie części, bo jeszcze nie zaczęły się psuć?
Poza tym... cóż, drukarka jak drukarka. Dość głośna jak większość drukarek (nie próbowałem włączać trybu cichego, pewnie w nim byłoby 2 decybele ciszej i 2x dłużej). Bezproblemowo łączy się z komputerem (po WiFi), zresztą cała procedura pierwszej konfiguracji szybka i intuicyjna. Działa. Drukuje. Skanuje. Jak to urządzenie wielofunkcyjne...
Oprogramowanie w porządku (np. skaner pracując w pełnym automacie, poprawnie dobiera nie tylko obszar do skanowania ale i rozsądnie wybiera parametry skanu do tego, co "widzi"). Natomiast wizualnie te aplikacje... ujmijmy to tak: swoją pierwszą drukarkę kupiłem w okolicach 2005 roku (Canon Pixma IP4200, ależ to było przecudne urządzenie wtedy) i gdybym wtedy po zainstalowaniu zobaczył sterowniki do modelu G3460, to nawet bym się chyba nie połapał, że przypadkowo dostałem apkę pochodzącą z 17 lat w przyszłość
No i to prowadzi mnie do konkluzji - w technologii druku atramentowego przynajmniej przez te 17 lat, przez które mam styczność z plujkami, niewiele się zmieniło. Poza obsługą WiFi oraz szybszym i trochę lepszym jakościowo skanerem moja stara Pixma IP4200 i nowa G3460 nie różnią się wiele (a, nowsza nie ma dupleksu

). Gdyby dzisiaj przywrócić do produkcji dobrej jakości telefon z 2005, położyć go koło smartfona z 2022 roku i kazać klientom wybierać, na stu pewnie żaden nie wybrałby starej komórki, chyba że dla żartu czy z sentymentu. Gdyby położyć te dwie drukarki i nie eksponować za bardzo braku WiFi w starszej - to przy podobnych cenach niewykluczone, że popularność obu byłaby porównywalna
Tak czy owak liczę, że dzięki tylko oryginalnym tuszom nowy model posłuży nieco dłużej oraz że nie postanowi za dwa lata i jeden dzień odmówić posłuszeństwa ze względu na wpisane w oprogramowanie jakieś programowe ograniczenie. Jeśli tak nie będzie - to przy tych kosztach i pojemnościach tuszów powinien deklasować stare rozwiązania atramentowe, nawet przy założeniu kupowania zamienników, ba - może być kosztowo porównywalny z drukarkami laserowymi...