Podgląd pojedynczego posta
Stary 30.04.2003, 11:51   #38
puch
Forumator
 
Data rejestracji: 22.03.2003
Lokalizacja: Ł
Posty: 954
puch zaczyna zdobywać reputację <1 - 49 pkt>
@Jasut,

Mam ten sam problem - mieszkam w dużym (bardzo dużym!) bloku w bardzo dużym mieście, i te piekielne ptaszyska upatrzyły sobie mój balkon. Miałem na nim trochę bałaganu (różne takie rzeczy... do KOMÓRKI nie wynosiłem, bo okradają ), gołębie sobie w tym gniazda urządzały, itd.... wreszcie, ostatniej jesieni, opróżniłem balkon do czysta (zostały tylko skrzynki z kwiatami), wyszorowałem... a teraz po zimie szkoda gadać - mógłbym otworzyć kopalnię guano! Podobno gołębie są uparte i jak raz sobie coś upatrzą, to koniec! Parę dni temu znów wyrzuciłem gniazdo... z jajkami... i dziś znów...
Mój kot (przez okno) w ogóle na nie nie działa... a na balkon go nie wypuszczam, bo to trochę wysoko, a kot nie umie jeszcze fruwać - i nie chcę, by się uczył!

Wspomniane kolce działają na parapetach, ale jak zabezpieczyć nimi balkon? Szeleszczące, majtające się torebki wieszałem - działało to przez parę godzin. Potem ptaszyska się skapnęły, że to strachy na lachy.
Myślałem już, żeby cały balkon obciągnąć siatką - to rozwiązałoby też problem wypuszczania kota...

Spróbuję z tym piskiem ptaków drapieżnych... powiedz, jak to puszczałeś? Zapętliłeś i ciągle, czy pojedyńczo w jakichś odstępach czasu? Z góry wielkie dzięki za wszelkie rady - nie mam już siły!

Ostatnio zmieniany przez puch : 30.04.2003 o godz. 15:42
puch jest offline   Odpowiedz cytując ten post