No ja dziś z małą do Lublina jeździłem na kontrolne. Na szczęście u mnie ostatnio pod względem jelitówek i innych przeziębień cisza, jeśli nie liczyć że to na mnie przeszedł uporczywy, suchy kaszel (bez żadnych innych objawów). Ale już chyba sam wolę mieć takie dolegliwości niż żeby dzieci miały