Cytat:
Napisany przez joujoujou
Żarówki H7 + cośtam% to najlepiej nie żaden filips czy inny zesram, tylko oryginalne  lidlowskie +100%. Kosztują grosze, a ilością światła bez trudu dorównują tym niby markowym. A różnicę w cenie przeznaczyć oczywiście na
 do obiadu tymczasem.
|
W Lidlu niemiecka bieda, nie było. Te mają normalne 55W, a już w dzień widziałem, że mocniej świecą, no i trochę mniej rudo.
/Elektryk wymienił obie kostki, zmienił obie żarówki (moje) przymocował osłonę pod samochodem, co ją na jakiejś filmowej wsi urwałem, zmienił żaróweczkę podświetlenia tablicy rejestracyjnej, wziął 60 złotych, także warto go odwiedzać.