1,1. Rano padał marznący deszcz, teraz warunki drogowo-chodnikowe zrobiły się całkiem przyzwoite. Z punktu widzenia hydrologii najważniejsze, że te opady trafiły na niezamarzniętą ziemię i teraz powoli wsiąkają zamiast spływać. Lepiej, gdyby zaczęły trafiać na początku marca, ale nie można mieć wszystkiego