Ostatniej nocy było -7,2, dziś już dobiło do -5,3... Wiem, że zapowiadają ocieplenie, trudno co innego wieszczyć na przededniu marca, ale póki co jedyne co widzę pewnego w pogodach to kilka dni chłodu.
Przypomnijcie mi, żebym się nie kładł późno spać, bo jutro po pracy planuję jabłonki poprzycinać, a nie kręcić się po domu szukając pretekstu do popołudniowej drzemki