Ty jak czasem coś powiesz to nic, tylko przytaknąć
Swoją drogą wczoraj rano kupiłem już chyba wszystko, co miałem kupić, poza pieczywem. Dzisiaj po nocnej zmianie spałem do niedawna i teraz zastanawiam się, czy jak pójdę do pobliskiej piekarni to jeszcze coś będzie, czy zastanę puste półki

Alternatywnie mogę dzisiaj zrobić zakwas, a jutro chleb sam upiec, ale jakoś tak mocno średnio chce mi się za to zabierać