No to i ja
Ronnie zdemolował Hosseina, teraz John roznosi niemal (przy czym z nieco mniej bezbłędną grą, ale jakie to ma znaczenie?) Kyrena... Panowie mają już niemal pokończone 47 lat, z tego rocznika tylko Mark Williams w tym roku się obija, doszedł tylko do 16-tki i nie wygrał w drugiej rundzie
Żal Wilsona, taki solidny zawodnik, nawet w tych zawodach wbił maksa. Mniejsza o przegraną, ale inaczej byłoby jechać do domu z wynikiem powiedzmy 8:13, czy choćby 5:13 niż tak jak to teraz wygląda. A już na pewno jechać po trzeciej sesji. I tego mu życzę, w końcu ma jeszcze na to możliwość