Dyskusja: Windows 11
Podgląd pojedynczego posta
Stary 03.05.2023, 21:31   #4
Jarson
Pa rampamer
Zlotowicz
 
Avatar użytkownika Jarson
 
Data rejestracji: 24.10.2006
Lokalizacja: Zachlajki
Posty: 9,259
Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>
Z tymi update'ami to jest tak, że w dłuższej perspektywie nie robienie ich to nie jest dobry pomysł, ale czasem za szybkie pchanie się w nowe jest jeszcze gorsze. A najgorzej jest, jeśli w nowe pójść się nie da, a stare z roku na rok staje się coraz bardziej upierdliwe

U siebie mam już dłuższy czas W11 i mogę powiedzieć, że z perspektywy domowego usera da się tego używać. Nie zmienia to faktu, że dziesiątkę uważałem za system nieco bardziej przyjazny.

Co do softu, to nie spotkałem się z takim, który sprawiałby mi problemy - co działało na W10 działa i na W11. Tak samo sprzęt. W teorii wynika to z kompatybilności obu edycji, ale w praktyce zakładam, że aplikacje i podzespoły używane w milionach komputerów w razie jakichkolwiek problemów doczekają się w mig aktualizacji wersji/sterowników i nawet nie zauważymy, że jednak coś było nie tak.

W przypadku softu pisanego pod wąską grupę urządzeń i zastosowań (ploterów w każdym domu nie znajdziemy) jak coś nie pyknie, to mamy problem.

W zasadzie to w takiej firmie powinieneś i tak mieć backup wszystkich komputerów i to odnawiany regularnie, natomiast jak zapewne jest to ja się domyślam Dla mnie sprawa jest prosta - nie ma backupu, nie ma mowy o żadnych eksperymentach.

Niech Twój informatyk powie najpierw, jaki jest cel aktualizacji Jeśli mnie pamięć nie myli, w biznesie robimy koszty, jeśli mamy na to uzasadnienie, a nie dla kaprysu. Odpowiedź "bo to nowsze jest", albo "bo jak można to się aktualizuje" to nie jest odpowiedź. Na razie W10 otrzymuje wszystkie aktualizacje bezpieczeństwa, zatem co do zasady zmiana byłaby uzasadniona np. jeśli W11 miałby funkcje umożliwiające zwiększenie efektywności, czy koniecznie wymagane przez zakupowany do firmy nowy sprzęt. Jeśli powyższe (czy podobne) argumenty nie występują, to jaki jest sens zmiana naturalnego środowiska sprzętu na nowsze, gdzie potencjalnie mogą wystąpić jakieś konflikty?
__________________

Jarson jest offline   Odpowiedz cytując ten post