Jak chce sobie na przykład lekko podnieść dach nad pokojami na poddaszu (choć tu akurat 4 kubiki to trochę dużo, to bardziej wygląda jak nieco grubsza robota), to spoko, bo to można na raty rozbijać. Jak rozumiem jeśli nie ma dojazdu dla betoniary z pompą, to nie ma też dla samej gruchy, więc pewnie będzie robione na bieżąco na miejscu. Tak czy owak nieco kozacki pomysł
Ja dziś też na spokojnie