U mnie jeszcze upałów nie było, choć już czuć, że są tuż-tuż. Ledwo 28 stopni, zaledwie kilkadziesiąt kilometrów dalej na zachód już ponad stopień więcej i dalej, jak widzę, tendencja się utrzymuje.
Za to jutro i pojutrze już nie mam co liczyć na taryfę ulgową, to co dziś było u tego łobuza z okolic Antonina będzie u mnie