Powiem wam, że Frugo znowu zakończy występy na rynku, bo jakość podła, radler grejpfrutowy nawet znośny, a czysta ojczysta jak zwykle znakomita, bo w łeb tyka na bolesnym zmęczeniu.
Jeszcze by się przydał mały lolek przed snem, ale to nielegalne jest, więc nawet nie myślę.