|
Ja doceniłem w pralce program "delikatne". Wrzucam ciuchy, za 1:25h mam wyprane, a za kolejną godzinę całkiem suche, bo przy tej pogodzie po wywieszeniu schnie w oczach. Mocnych plam nie odpierze, ale nie o to w tym chodzi.
Jutro (jedyny dzień, kiedy mogę sobie na to pozwolić) test, który powie mi, co będę biegł (albo próbował biec) we wrześniu. Jednym z kandydatów jest Maraton Warszawski, ale akurat ten jest na ostatnim miejscu (wiem, że raczej nie byłoby problemu, ale przy tempie spacerowym, średnio mi pasuje taka opcja). Powoli wracają upały, ale jutro jeszcze ma być znośnie, 27-28.
|