Ja doceniam w pralce pranie wstępne, bo przepocone na maxa ciuchy nie dopiorą się w pojedynczym praniu.
Drugi patent, to nadwęglan sodu, czyli popularne oxi cośtam, kupione taniej jako związek chemiczny, w praniu uwalnia wodę utlenioną, a to działa na biel. Białe koszulki działają pięknie na słońcu.