Dziś
61. miejsce (z 438) na Jesiennej Dysze w Lublinie
Pogoda świetna (jeszcze lekko za dużo słońca, ale 16 stopni, brak wiatru, brak opadów - komfortowe warunki), atmosfera tak samo. Trochę zamarudziłem w domu i żeby na pewno zdążyć odebrać pakiet startowy stanąłem gdzie nie wolno, ale przed startem jeszcze przestawiłem auto, w miejsce gdzie nie bardzo wolno
Oczywiście moje dziewczyny nie okazały zainteresowania wyjazdem ze mną (a miejsce fajne na niedzielny chillout), równie oczywiście jak wróciłem to jedna stwierdziła, że przecież ona chciała, tylko mi nie powiedziała kiedy zapytałem