Podgląd pojedynczego posta
Stary 09.10.2023, 12:55   #14
Jarson
Pa rampamer
Zlotowicz
 
Avatar użytkownika Jarson
 
Data rejestracji: 24.10.2006
Lokalizacja: Zachlajki
Posty: 10,563
Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>
Cytat:
Napisany przez grzeniu Podgląd Wiadomości
Ostatnio nie da się opędzić od osób, które nadają w tematach, o których tu nie rozmawiamy. Jednak nie o same tematy mi tu chodzi, ale obserwuję rozkwit sposobów na sprowadzanie każdej możliwej rozmowy/dyskusji do tychże.
... przy jednoczesnym całkowitym brakiem zainteresowania każdym innym tematem No a jeśli od pierwszej sekundy spotkania szuka się pretekstu, żeby zacząć o swoim, to się taki pretekst znajdzie, choćby i na siłę, średnio po jakichś 14,2 sekundach od początku konwersacji

Osobiście nie lubię nawet typowego w Polsce przynajmniej w moich okolicach namawiania do jedzenia przez gospodarzy podczas spotkań towarzyskich (nie mam na myśli zwykłej zachęty, a siedzenia nad gościem: "ale zjedz, śmiało, nie krępuj się" itd.) Kiedyś za granicą podczas spotkania byłem aż zdziwiony że tego nie ma i myślałem, czy jeść, czy nie jeść, bo stoi, ale nikt nie namawia I teraz tłumacz się, że może jesteś na diecie, albo nie możesz czegoś jeść ze względu na uczulenie, wegetarianizm, weganizm albo dlatego, że nie znosimy jakiegoś dania.

Z rozmowami jest podobnie, możemy jakiegoś tematu mieć dość, możemy się nie znać, albo mieć swoje poglądy ale nie chcieć wikłać się w dwugodzinną bezsensowną batalię na argumenty i odczucia, po której nikt nie będzie o włos przekonany do racji drugiej osoby. Ta druga osoba ma prawo w myśli nazwać nas durniami (Bogiem a prawdą może być w tym werdykcie druga po nas), ale miło by było gdyby tę opinię zostawiła dla siebie, skoro myśmy swojej również nie wygłosili
__________________

Jarson jest offline   Odpowiedz cytując ten post