Cytat:
Napisany przez siwymariusz
No kurde  ale zaraz na koło bo chyba ostatni dzionek co się da.
|
Obecnie późną jesienią, wczesną wiosną i w dobrą zimową pogodę to raczej kwestia chęci i odzieży, a w złe zimowe warunki determinacji, sprzętu i odzieży
Nie zachęcam do wycieczek w zawieje i przy -15, ale wszystkich zawsze namawiam do rozszerzania aktywności (nawet spacerów) na różne warunki. Bo choć jest prawdą, że 20 stopni i słońce przeplatane chmurkami to najlepsza aura na aktywność fizyczną, to inne warunki również mają swoje uroki, których nie mamy możliwości ujrzeć, jeśli zmiana pogody automatycznie zmienia też nasze plany.
Pod względem zdrowotnym też raczej nie ma większego problemu. Z moich obserwacji rzadziej zachoruje osoba aktywna także w trudnych warunkach jeśli tylko dba o odpowiedni ubiór, niż ktoś kto unika wtedy wychodzenia - bo i tak czasem musi, a odporność wtedy żadna
Tak się mądrzę, a samego mnie dziś gardło boli, ale po pierwsze wczoraj polazłem wieczorem biegać bez ochrony szyi (bo ciepło, a tymczasem przy rzece już ciepło nie było), a po drugie ostatnio wszyscy dookoła poprzeziębiani to mnie w końcu łobuzy zarazili
A właśnie, w temacie -