No i dopiero w niedzielę się chwalisz?

Widzę, że tam masz dwie pompki, nie było ich w schematach. To dużo zmienia. Najważniejsze, że działa wszystko jak trzeba. Takie machinacje na ostatnią chwilę są stresujące (a co jak pomysł nie wypali, a tu zimno?), no ale jak tu testować ogrzewanie latem?
To leć po kratę