Znów spadło do -12, w tym roku chłodzi całkiem całkiem. Ostatnio aku teściowej nie wytrzymał zimy. Dziś zbuntował się egzemplarz z auta żony, ale ten wygląda zdecydowanie lepiej i po 14 godzinach ładowania daje nadzieje na dalszą współpracę.
W zależności od prognozy w najbliższych dniach podobnie, albo dość wyraźne ocieplenie. No to się dowiedziałem

Przynajmniej wespół w zespół wszystkie mówią, że padać nie będzie.