|
@Jarson
Tak wiem, jego kariera jest niezaprzeczalna. Czasami mu się jeszcze, w żartach, wypomina, że był wiecznym wicemistrzem. A to Hendry był jego przekleństwem. Szkoda, że mu się nie udało ani razu na tyle prób. Ja go kojarzę z lat 90-tych na TV z 'satelity', czasem się trafiało na snookera na ES.
__________________
Pozdr./Grzeniu
|