
z cytryną i spać.
Dziś (już 2, to raczej wczoraj

) pierwszy raz po chorobie truchtałem, delikatnie, ale po tętnie widziałem, że jest dobrze. Była lekka mżawka, ale poza tym warunki niepodobne do końcówki stycznia. No nic, trzeba korzystać póki można, bo jeszcze może być tak, że jak napada białego, to będzie leżał do początku kwietnia