Wróciłem od weterynarza, naszemu kotu zostały wykonane korekta płci (z kocura na grzeczniutkiego kotka) i komplet szczepień. Nie wiedziałem, że do tego zwierzęta się petryfikuje

, bo nie wiem jak tam u was, ale u mnie zimno i wieje, ledwo do pięciu nieśmiało dobija, a rano było niespełna 2...