Podgląd pojedynczego posta
Stary 16.07.2024, 01:59   #10040
Jarson
Pa rampamer
Zlotowicz
 
Avatar użytkownika Jarson
 
Data rejestracji: 24.10.2006
Lokalizacja: Zachlajki
Posty: 10,689
Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>
No właśnie wszystko to kwestia dostępności części. Jeździłem kiedyś naprawiać pod Lublin rozrusznik Iskry, który uruchamiał 60-litrowe maleństwo. Fakt, z różnych względów ten egzemplarz był mocno eksploatowany przed awarią, a po naprawie stopniowo coraz mniej intensywnie, ale czasowo od naprawy wytrzymał już 2x tyle co od nowości do awarii - i nic mu się nie dzieje. Naprawa również może być błyskawiczna - byłem kiedyś w tej samej firmie z moim prywatnym, już wykręconym rozrusznikiem, pewny że go zostawię i wrócę jak dobrze pójdzie na kolejny dzień. Zapytałem mechanika o czas naprawy, na co zapytał czy muszę umyć auto, bo jeśli tak, to niedaleko jest myjnia, to im pełen remont (przezwojenie, nowe łożyska) zajmie mniej więcej tyle co mi wypucowanie samochodu - i miał skubany rację

Chłodno, miło, aż nie chce się iść spać, ale rano trzeba wstać, zatem ostatni łyk i uciekam...
__________________

Jarson jest offline   Odpowiedz cytując ten post