Ja tam akurat na zimno nie narzekam [no dobra jak będzie -15 przez miesiąc to może zacznę]
a tak jak jest chłodno to ubrać zawsze się można albo sznapsa walnąć . A przy takim 28C w nocy to nic nie zrobię , musiałabym do piwnicy na nocki wyemigrować
ps ale takie 22 stopnie w dzień i 16 w nocy są jak najbardziej rozsądne i akceptowalne, wręcz idealne