Cytat:
Napisany przez grzeniu
Kurde w tivicolor nie ma, same tenisy i paraolimpiady. Podaj choć jakieś wyniki, albo coś.
|
O masz, przesiadłem się na smartfona i nie doczytałem
No to było tak: Mark poszedł po bandzie i rozwalił Jimmy'ego Robertsona 6:0 (nie wiem jak było wcześniej, ale w ostatnim frejmie wbił setkę). Ronnie z kolei przegrywał 2:5, w dwóch frejmach odrobił wynik do 4:5 w tempie absolutnie błyskawicznym (w drugim z tych dwóch potrzebował na to około pięciu minut mimo że raz na chwilę musiał odejść od stołu). W kolejnej partii jednak nie chciał się odstawiać (a można było) i spudłował długą bilę, po czym Si Jiahui podszedł do stołu i systematycznie powbijał coś koło osiemdziesięciu punktów na dość wymagającym układzie.
Dziś w półfinałach grają właśnie Jiahui z Williamsem (o 19 albo 20 naszego czasu, nigdy nie wiem), a za chwilę, o 13 czy tam 14 Trump z Murphym.
Grzeniu, ja Cię nie podpuszczam, ale jak teraz do mnie wyjedziesz, to jeszcze na ten wieczorny mecz zdążysz
Tymczasem u mnie placki bananowe i