U mnie stabilnie mokro, ale tragedii nie ma. Siąpiło od wczoraj, przestało dziś po południu. Stan jak po ostatnich ulewach sprzed 2 tyg, ale to chyba jeszcze nie koniec tej fali opadów.
Nie wiem co jest niżej, ale podejrzewam że tam jest bardziej i więcej.
Zabronili mi zbliżać się do wezbranych rzek
Ogólnie pogoda barowa.