Wczoraj grało się zacnie, były momenty kiedy bile wpadały pewnie środkiem kieszeni a jeszcze i pozycjonowanie działało (raz udało mi się z obejściem stołu i pozycjonowaniem z dobrej strony do niebieskiej, Hedżhogus drapał się zafrasowany po łepetynie

) Potem było trochę

i seans nowych Samych Swoich, wcale zacny film, nie spodziewałem się
A teraz niedzielna obiadowa