A Pan pewnieś nie widział, bo w Erłosporcie głównym nie puszczali, ale Williams dziś miał fatalny dzień, za to Ding grał bardzo dobrze - z czego zrobił się wynik w sesji 5:0. Maqrk pierwszy raz grał w soczewkach z tego co mi wiadomo i nawet w którymś momencie zasłonił sobie na przemian lewe i prawe oko jakby chciał sprawdzić, czy widzi wyraźnie na oba, być może to mu przeszkadzało. Ale fakt - można było oczekiwać, że nawet po rozpoczęciu brejka dość szybko pojawi się błąd, zwykle przy wbijaniu. Ależ to musiało być dla niego frustrujące. No a Jahui też na wylocie, ale jeszcze broni się dzielnie...
No to jeszcze

, bo 13. biegnę w zawodach, to za dużo nawet piwa po 115 kcal na puszkę to niezdrowo