Wczoraj do półfinału zrobilimy z Hedżhogusem flaszkę. Miało byś nas trzech, dlatego był przygotowany litr rudej, a że trzeci się nie pojawił, to wspólnie uznaliśmy, że litr na dwóch to za wiele... ale oczywiście spostrzeżenie zostało poczynione już po konsumpcji
Dziś do finału (w którym niestety Williams mierzy się z ogromnymi trudnościami, jeśli on to wygra, to będzie bez wątpienia mógł mówić o największym sukcesie w karierze) już bez żadnych ekscesów,

0%