No i do Jarsona doszło

Na razie spokojnie, przechodzą sobie leniwie fale to trochę mniejszych, to trochę większych opadów... Jeszcze do końca daleko, ale potopu to raczej z tego nie będzie.
Widzę, że rozszerzyli czerwoną strefę ostrzeżeń aż do Piotrkowa Trybubalskiego, rano obejmowała tylko powiaty podhalańskie plus część województwa śląskiego i opolskiego. No dzieje się, ale o ile tam się opady nie zatrzymają, to trzeba się cieszyć a nie narzekać. Szansa na taką sytuację jak przed rokiem na szczęście na razie minimalna, te wszystkie przygotowania to na wszelki wypadek (no i dobrze, ostrożność nie zaszkodzi).
Mam buty trailowe, mam szpej do biegania w deszczu, ale zamiast się szarpać w deszczu zaparzam

Wieczorem sprawdzę prognozę, jeśli rano będzie spokojnie, to przesuwam trening i spokój