Wróciłem ze snookera, jeszcze nie znam wyniku dzisiejszego etapu kobiecego TdF, ale biorę się za nadrabianie. A na samym snookerze mieliśmy przyjemność trafić na naszego reprezentanta w tourze:
Zamieniliśmy kilka słów, ale przede wszystkim kiedy nie graliśmy trochę spoglądaliśmy na stół, na którym trenował - no na żywo gra Michała wygląda nawet bardziej imponująco niż w TV, po prostu jeszcze łatwiej zobaczyć jaki to jest poziom