|
Fosol to wynalazek jeszcze komuny, może i sprzed Gierka. Daawno temu stwierdziłem, że jest do niczego, no ale naiwnie myślałem że coś zrobi ze starym żelastwem. Nierdzewny czajnik to przy tym sterylna zabawka. On jest na kwasie fosforowym i coś jeszcze ma, nie pamiętam już, a w aukcji nie podają (na pewno kiedyś pisało na etykiecie).
A na taki czajnik wystarczy jedno zagotowanie octu, potem wypłukać ze dwa razy, zagotować czystą wodę (i wylać). W zasadzie to wszystko. Sam tak robiłem.
__________________
Pozdr./Grzeniu
|