Cytat:
Napisany przez joujoujou
Oczywiście jak tylko zacząłem jeździć to sąsiedzi wyjechali swoim traktorkiem i też kosić zaczęli. 
|
Ano typowe dla niektórych sąsiadów

Kiedyś postanowiłem sprawdzić swojego - po śnieżnej nocy, kiedy akurat rano miałem wolne, on odśnieżył podjazd i chodnik, po czym ja odśnieżyłem kawałeczek dalej - prawie do samej ulicy. Nie minęło 15 minut, kiedy on "poprawił" swój (ciągle prószyło), zupełnie przy okazji dochodząc do samego asfaltu. No to poczekałem aż trochę napada i odśnieżyłem, zahaczając o część ulicy, po czym wróciłem do domu, zaparzyłem

i czymś tam zająłem, ale na ulicę zerkałem. Sytuacja powtórzyła się kilkukrotnie, aż do przejazdu pługu