Też jeszcze czekam. W sumie to wymieniania będzie mniej, w moim aucie do jazdy wokoło komina dwa lata temu założyłem całoroczne, bo jedyna niedogodność polega na tym, że jak raz czy dwa razy w roku na drodze jest lód, to muszę na takich oponach jechać 20 km/h wolniej, a nie jak na zimówkach - 10 km/h. To mi zabiera jakieś 10 minut rocznie i zero złotych, zauważalnie mniej niż dwie wymiany