@Grzeniu
Chyba sklęty... Nieprzeliczone rzesze (no - nie przesadzajmy, bo by się GUS obraził...) Polaków siedziały przed chwilą w domach przy kawie i mruczeli pod nosami wszystkie wulgaryzmy jakie tylko są na poniedziałek, robotę, pogodę, zmianę czasu (że za mała) i rozkład świąt w kalendarzu (że to w tym roku w sobotę, a kolejne dopiero za ponad tydzień)
A u mnie dla odmiany

teraz, do śniadania, urlopowa