Nie miałem kiedy oglądać i tak sobie teraz przeglądam pierwszy dzień International Championship - O'Sullivan minimalnie pokonał Allana Taylora, Trump trochę pewniej (5:6) Dylana Emery'ego, do zera swoje mecze wygrali Junhui (z Davidem Gracem), Robertson (z Dohertym) oraz McGill (niestety z Williamsem).
Michał Szubarczyk niestety odpadł dzisiaj również przegrywając do zera, no ale nie z byle kim - ograł go Zhang Anda. W kwalifikacjach Michał pokonał Ishpreeta Singh Chadhę 6:4, co pokazuje, że potrafi sobie radzić w dłuższych formatach. Dla niego wyjazd do Nanjing należy traktować jako kolejne zdobywanie doświadczenia, oswajaniem się z życiem profesjonalnego sportowca. Swoją drogą na szczęście mecz z polskim komentarzem jest dostępny w Eurosporcie, dziś wieczorem sobie obejrzę; a jak dotrwam, to o 2:30 poprawię spotkaniem Higgins - Lines