Uff, polazłem na dół na 15 minut i trochę mi ulżyło.
Atmos podaje dwa przykładowe schematy podłączenia swoich kotłów, ale żaden nie pasowałby do mojej instalacji (jeden jest do starej instalacji bez bufora ciepła, drugi z kolei do rozbudowanych wszystkomających domów). Chłopaki robili według rozpiski projektanta z ich firmy, tylko potem nie umieli tego ustawić tak, żeby to działało idealnie (to znaczy sam kocioł pracował bardzo ładnie, ale problemem było zarządzanie ciepłem dalej). Zastanawiałem się, czy to błąd projektanta, czy ich brak doświadzczenia z takimi instalacjami (samo wykonanie zgodnie ze schematem, sztuką i jeszcze estetyką bez zarzutu).
No i dzisiaj porozkminiałem to sobie 20 minut i doszedłem do wniosku, że jeden zawór trójdrogowy musi być do czasu wygrzania bufora (przynajmniej, później może, albo niekoniecznie) ustawiony w pozycji pośredniej - no i po przestawieniu (z ręką na ramieniu, bo pomyślałem, że jeśli zadziała to wszystko zrozumiałem, ale jeśli nie, to już zupełnie nic nie rozumiem) - wszystko działa idealnie

Propsy dla projektanta, naprawdę fajnie to pomyślał. Z kolei instalatorzy mogli nie wiedzieć, bo sami przyznali, że w ostatnich dwóch latach trzepali same pompy ciepła, kilka peleciaków i - z moim - dwa Atmosy. A i tak zostali do 21 w piątek żeby to odpalić.
No nic, Panie Grzeniu, jak tak mówisz to po jednym