U mnie jutro ma się rozpogodzić. Dziś z lekkimi przejaśnieniami, chłodno ale powyżej zera. Co mnie nie dziwi zanadto, tak zwani "synoptycy" wciąż wieszczą nam na Święta -20 i trzy i pół metra śniegu (tak zwani, bo prawdziwy synoptyk nie próbuje nikomu wmawiać, że jest jasnowidzem). Co mnie natomiast dziwi dziwi, to że po takich "newsach" ludzie naprawdę o tym rozmawiają, jak gdyby tego rodzaju wiadomości miały jakąkolwiek merytoryczną wartość... No ale ludzie potrafią też rozmawiać o horoskopach, to czego ja oczekuję