|
Dopiero co pisałem, że to nieuniknione. Dane to HDD, peny, chmury itp. - i nie tylko o koszty chodzi.
Nie wiem, co będzie z segmentem audio. Czy ktoś jeszcze produkuje stacjonarne nagrywarki audio? Za chwilę nie będzie, a właściwie już nie ma, dobrych nośników do tego. Nawet w aucie łatwiej wsadzić pena, niż żonglować płytkami. To też umrze.
Z konsolami będzie podobnie. Wszystko przejdzie na jakieś steamy i podobne chmury, z dostępem po zakupie licencji.
W kompach nawet windę instalujesz z pena, bo nie ma napędu (zwłaszcza w lapkach).
W sumie myślałem, że przez rok jeszcze będą produkowane jakieś nowe napędy, a ty mówisz że już...
__________________
Pozdr./Grzeniu
|