Jeszcze do wczoraj nie bardzo było wiadomo, czy lekka odwilż do mnie dojdzie, czy narobi lodowisko w okolicach Kazimierza Dolnego i na moście w Zawichoście. No to teraz już wiadomo, że u mnie mrozy nie odpuszczą

Rano miałem -18, dzisiaj może być podobnie, jutro trochę cieplej, ale bez szans na roztopy. Trochę szkoda, bo przydałyby się takie na raty, żeby pokrywa śnieżna nie ściekała do rzek, tylko powoli wsiąkała i uzupełniała zapasy w glebie.